Z nami możecie czuć się bezpiecznie Zapewniamy opiekę baaardzo doświadczonych instruktorów, którzy zadbają o to, abyście przy tym bawili się jak najlepiej Zapraszamy na wspólne skoki:
Lecim Na Szczecin: Jak współpraca to tylko z najlepszymi 欄 #CUPRA #szczecin. Lecim Na Szczecin · Original audio
Wczoraj kilka fajnych wylotów pomiędzy chmurami. Wygląda na to że dzisiaj i jutro tez się uda poskakać. Na jutro są jeszcze wolne miejsca. Zapisy Artur@LecimNaSzczecin.pl tel 603 78 08 08
1.3K views, 34 likes, 9 loves, 3 comments, 1 shares, Facebook Watch Videos from Lecim Na Szczecin: Lecim Na Szczecin was live.
781 views, 34 likes, 13 loves, 6 comments, 2 shares, Facebook Watch Videos from Lecim Na Szczecin: Lecim Na Szczecin was live.
Support the stream: https://streamlabs.com/markowyyt Cześć i czołem!Poniżej kilka przydatnych informacji:Streamowanie / Nagrywanie - Bandicam / OBS StudioMon
Nie ma lepszego pomysłu na odlotowy prezent, niż skok ze spadochronem! 廒 W Lecim Na Szczecin zapewniamy bezpieczeństwo, niezapomniane emocje i euforię
Połączyliśmy siły ze SKYDIVE.PL To był odlotowy dzień pełen skoków z Wami!廒 Zobaczcie krótką wideorelację i dajcie znać czy zobaczyliście w niej
Resorts near Lecim Na Szczecin, Skoki Spadochronowe, Chojna on Tripadvisor: Find 346 traveler reviews, 61 candid photos, and prices for resorts near Lecim Na Szczecin, Skoki Spadochronowe in Chojna, Poland.
+++++ Tutaj można kupić poradnik budowy garażu plus dostęp do materiałów wideoW formularzu zamówienia należy w
7qkoZab. Trzynastu tysięcy złotych potrzebują twórcy nowego, szczecińskiego projektu filmowego. Pieniądze na komedię „Lecim na Szczecin" zbierane są za pośrednictwem portalu crowfundingowego, a dołączyć do zbiórki może każdy. Reżyserem filmu i autorem scenariusza jest Artur Łopiński, absolwent Zespołu Szkół Łączności w Szczecinie, twórca grupy medialnej Nord Star Media, dziennikarz gazet patriotycznych. Akcja komedii opowiada o tygodniu z życia ambitnego, młodego chłopaka, który właśnie wrócił z zagranicy. Antek jest absolwentem Uniwersytetu Szczecińskiego. Po powrocie z Wielkiej Brytanii, przyzwyczajony do zachodnich standardów Antek zderza się z brutalną polską rzeczywistością. Spotyka też swoją byłą dziewczynę, świętującą właśnie swoje ostatnie chwile przed zamążpójściem... „Lecim na Szczecin" rozgrywać się ma w naszym mieście i rolach głównych wystąpią Radosław Paciejewski (znany z teledysku „Przepraszam" rapera Soboty) i Katarzyna Mazur. Jak piszą twórcy projektu, gotowy są już scenariusz i scenopis, wstępnie ustalone zostały też miejsca, w których będą się odbywać zdjęcia, brakuje jedynie profesjonalnego sprzętu. By go zdobyć, potrzeba trzynastu tysięcy złotych. Kto chce wesprzeć autorów projektu, może do końca stycznia dokonać wpłaty za pośrednictwem portalu crowdfundingowego Na razie udało się zebrać sto złotych. Dla wpłacających przewidziane są nagrody.©℗ (kas)
Ale selekcji z całym kolektywem to się nie spodziewaliście, prawda? Nie przez przypadek mówi się jednak, że kiedyś musi być ten pierwszy raz. No i jest. Z ekipą WE LECIM. W składzie DCB, DJ Noseblunt, K0lin, shhron, holoe. Uwaga - dobra muzyczka alert. Prosimy zapiąć pasy. WE LECIM. Dobrze robią Charakterystyczny sterowiec i mieszanka angielsko-polskich wyrazów, która w rezultacie daje dość nietypowy efekt końcowy. Coś, jak słynne „lecim na Szczecin”, bo i podmiot liryczny się zgadza (co prawda ukryty), a i przekaz jest na miejscu. W końcu ma być lecone. Wysoko i ponad wszystkim. Z dobrym electro na bitach. Oto całe WE LECIM – katowicki kolektyw w skład którego wchodzi piątka znajomych dzielących wspólną pasję do dobrych rzeczy i jeszcze lepszej muzyki. Jak w tym słynnym wiralu – wszystko jest dobrze, dobrze chłopaki robią, dobry przekaz leci. W kupie siła i dobrze o tym wiedzą. Wspólnie podbijają kluby (osobno zresztą też), organizują coraz huczniejsze imprezy z zagranicznymi headlinerami. Jako jedyny kolektyw może o sobie powiedzieć, że jest godnym reprezentantem dobrego electro w Polsce. Przynajmniej ja nie znam drugiego takiego, który robiłby równie dobrą robotę, co panowie z WE LECIM. Kup bilet na dowolny koncert lub imprezę! Znajdź Bilety Bezpieczne i proste zakupy Zobacz także Wiemy już wszystko. Możemy planować. Timetable Audioriver 2022 już jest! Die Antwoord się żegnają i... zapowiadają coś nowego Yo! Wielkie dzięki za zaproszenie do tej serii – szczególnie, że możemy tu gościć jako kolektyw. Sporo myśleliśmy nad formą tego artykułu, na początku chcieliśmy zrobić wspólną selekcję, ale szybko się okazało, że każdy z nas ma zbyt dużo do przekazania (zajawę mamy wspólną, ale zbyt wiele jest bangerów do pokazania światu haha). Zapraszamy do wspólnego lotu!– DCB, DJ Noseblunt, K0lin, shhron, holoe Przeczytaj również: Selekcja: Dj Noseblunt dla Electro freak i jego połamany świat Fot. MRCLS / Krzysztof Bytomski Ostatni utwór/album, który kupiłeś (każdy sam) DCB: BAUGRUPPE90 & Tim Rausch – Destiny DJ Noseblunt: Earth Trax – The Sensual World LP Kupiłem album bo jest „:O”. K0LIN: DJ Heartstring – Gift EP shhron: Client_03 – Hope Repeater Nie jest to nowy album, ale w całości składa się z mocno połamanych parkietowych electro bangerów. Kupiłem go ze względu na kawałek Suspect Dispenser, wcześniej trafiając na niego w secie Clienta. Od razu uznałem, że idealnie nada się do ostatniego warm-upowego b2b z DCB, jaki graliśmy podczas pierwszych urodzin klubu CEL. holoe: Alex Gordiy – With the beat Traczek miałem od dawna, ale kupiłem go dopiero po ostatniej awarii penkaQ. Pierwszy utwór/album, który kupiłeś (każdy sam) holoe: The Prodigy – The Fat of the land Kupiłem tą płytę w przedszkolu i na pewno w jakiś sposób zdefiniowała moja zajawę do muzy. DCB: Liroy – Alboom shhron: Tensal – Belga (Umwelt Remix) To będzie prawdopodobnie podrobiony The Eminem Show nabyty na którymś z tyskich targowisk kiedy byłem dzieckiem. A tak na serio i świadomie, to musiałbym sięgnąć pamięcią do open decków na Szpitalnej 1. Strzelam w Tensal – Belga (Umwelt Remix) albo jakiś Schwefelgelb. Kiedyś więcej grałem mrocznych i mechanicznych electro numerów, dalej je lubię. K0LIN: Machinedrum – Vapor City Niewykluczone, że było to Hybrid Theory od Linkin Park lub Chocolate Starfish od Limp Bizkit – mówimy tu o czasach podstawówki i przełomie tysiącleci. Ze świata elektronicznego stawiałbym na album Machinedruma pt. Vapor City (2013), który do dzisiaj pozostaje w mojej topce albumów ever. Utwór, który nigdy nie opuszcza Twojej torby z płytami/pendrive’a shhron: Desert Sound Colony – Can Can Wingspan Wykopałem go z jakiejś audycji z radia NTS podczas robienia obiadu. Musiałem przerwać i od razu poszedłem go szukać. Nieoczywisty numer, który okazał się bardzo uniwersalny. Dobrze łączy się z electro i czwórkowymi numerami. Lubię obserwować zachowanie ludzi na parkiecie, kiedy po pierwszym breakdownie wchodzi masujący bass line. Ma się wrażenie wskoczenia do zupełnie innej gęstości powietrza. Zwykle gram go szybciej niż tempo w oryginale. holoe: Aloka – XTX3 Kiedy pierwszy raz usłyszałem ten numer to szczenę z podłogi zbierałem chyba przez dwa dni. Totalnie zajebista produkcja totalnie zajebistego producenta i w dodatku nigdy się nie nudzi. Ulubiony utwór grany na znudzenia na początku kariery (każdy odpowiada sam) shhron: Assembler Code & Jensen Interceptor – Rotorwerks Bez wątpienia któryś z numerów Jensena Interceptora – pewnie postawiłbym na Rotorwerks duetu Assembler Code i Jensena właśnie. Szczególnie grając „na swoim podwórku” staram się go już unikać, ale w sumie często mam go gdzieś pod ręką na sytuacje podbramkowe (bo znam go na wylot). Jak dla mnie esencja szybkiego, tanecznego czwórkowego electro. DCB: DJ HMC – Marauder Jeden z pierwszych albumów jaki kupiłem. Album zawiera dwa utwory i to właśnie utwór Marauder był tym, który zdarzało mi się puszczać praktycznie co granie. Szczególnie, że przez pierwsze 2 lata w większości grałem Zoe Price – Yaleesa Hal Brzmi dobrze właściwie w każdych BPM-ach i w każdym stadium imprezy. Już nie tak często jak kiedyś, ale wciąż zdarza mi się go wrzucić. Pewnego razu udało mi się znaleźć w secondhandzie t-shirt z logiem labelu i okładką danego EP + tracklistą na plecach. Dość sentymentalny track. DJ Noseblunt: Posthuman – Beat Down Utwór, który jest w stanie poderwać najbardziej oporny tłum Mr. Ho – Stonks Go Up WE LECIM: Tu chyba jesteśmy jednogłośni: Mr. Ho – Stonks Go Up. Mega taneczny utwór, chyba każdy z naszego składu słysząc go momentalnie ma uśmiech na twarzy, a jeśli dzieje się to w klubie – to od razu lecim na parkiet zgarniając kilka mordek po drodze. Ulubiony utwór, który grasz w ciągu ostatnich 2-3 miesięcy K0LIN: Mezer – Come Take A Ride XXX shhron: Maschine Brennt – Systematyka II (WAMP) Jeśli się nie mylę, to electro z modulara, brzmi naprawdę kozacko. No i jest sampel z polskim tekstem. DCB: NTHR1 – Know Thyself DJ Noseblunt: Lewski – Jara holoe: Nicolas Vogler – Thirty Genialny groove, genialny bass, genialny brud. Genialne techno! Utwór ulubionego producenta DCB: Anthony Rother – Love Is For The Hardest People Ciężkie pytanie, ponieważ jest wielu producentów, których bardzo cenię, ale po dłuższym namyśle, jednym z moich ulubionych producentów jest Anthony Rother. Brzmienie jego utworów a w szczególności perkusji i vocodera powodują, że bardzo często gości w moich setach. K0LIN: Amadeezy – Where They Hang holoe: Floating Points – Anasickmodular shhron: Privacy – The Flow DJ Noseblunt: – JB’s ( KRÓL) Ulubiony utwór na otwarcie setu K0LIN: Roza Terenzi – Stylish Tantrum W oryginale dość szybki numer, ale lubię go też zapodać w nieco wolniejszej wersji. DCB : Skuum – E R A V E (Shedbug’s Freedom Mix) Ten numer zawsze otwiera mi drogę do “robotycznego” świata. Potem już idzie z górki ;). shhron: Interviews – Throat Utwór, który brzmi zarówno dobrze na otwarcie, jak i głębiej w nocy. Powoli buduje kolejne warstwy i zaczyna Noseblunt: zależy gdzie i o której! Ulubiony utwór na zamknięcie setu DCB: DJ Rolando – Knights Of The Jaguar K0LIN: Underground Resistance – The Final Frontier shhron: DJ Sickfuck – Rich Bitch NRG DJ Noseblunt: zależy gdzie i o której! holoe_: Benga & coki – Night Utwór na powrót z imprezy nad ranem DCB: Cignol – Modularity Zdecydowanie jeden z numerów, który katuje bardzo często odkąd na niego natrafiłem. Te nostalgiczne pady i melodia mają coś takiego co dosłownie pozwala mi się rozpłynąć – szczególnie nad ranem. K0LIN: Envoy – Good Company shhron: Air – Le Soleil est près de moi (Dopplereffekt Remix) Sto dwanaście BPM-ów. Zobaczcie, co tam się dzieje w 0:55. DJ Noseblunt: DJ-KICKS (DJ mix) – Kruder & Dorfmeister (POLECAM) Utwór celebrujący poranek bez kaca K0LIN / shhron: Kraftwerk – Tour de France shhron: Jak poranek bez kaca, to trzeba się zebrać na rower albo ogarnąć coś w domu — w obu czynnościach Kraftwerk pozwala utrzymać dobre tempo).DCB: El Coco – Cocomotion Album pochodzi z 1977 r. I jest jednym z najstarszych albumów w mojej kolekcji płyt, które zdarzało mi się zagrać. Poranek bez kaca, z kawką i numerem Cocomotion na słuchawkach to jest zdecydowanie to, co wszystkim Noseblunt: Pip Millett – Heavenly Mother holoe: Kendrick Lamar – Untitled03 | Gdyby pytanie nie były stricte o klubowe rzeczy, to w mojej wersji Kendrick na pewno zdominowałby większość pytań. Nie jest wstyd mi się przyznać, że jestem jego PSYCHOfanem (śmiech). Utwór, na którego prośbę o zagranie akurat się zgodziłeś DCB: Hollis P Monroe ft. Overnite – If You Have A Doubt Nie pamiętam kiedy dokładnie i kto mnie o to prosił, ale pamiętam że zapuszczenie tego traczka na czyjąś prośbę miało miejsce i od tamtej pory zapadł mi w pamięci. Kurde, dobry numer to jest… shhron: Ja miałem chyba tylko dwa requesty i z każdego udało mi się wykręcić. Guilty pleasure, którego nie masz oporów, by grać: DCB – Tiga & Zyntherius – Sunglasses At Night shhron: Varum – The Way I Are Remiks popowego utworu Timbalanda na breakowym beacie i z arpeggiatorem na basie, do tego pitch w górę i praktycznie cała linia wokalna z oryginału). Trochę cringe’owe, ale pod koniec imprezy potrafi rozluźnić i kieruje myśli parkietu w stronę afterków. Trzy utwory, które definiują moją selekcję K0LIN: Exzakt – My & My 808 Diego Hostettler – Mind Detergent (Robert Hood Mix 2) Radioactive Man – Disco Devil DCB: Stenny – Swordfish AUX88 – Alien Life Form Stojche – Magnitude (Magnitude EP) shhron: Negroni Nails – Slow Motion Drip Viikatory – All this bitches Szybkość, ghetto, wokale. The Advent – Foothold Techno groove, grzechota i clapy. DJ Noseblunt: Generali Minerali – Pumpkins Are Always Sad (Steffi Remix) Dexorcist – Body Clock Rnbws – Devotion holoe: BAUGRUPPE90 – Sportbeton Hugo Massien – Outer Space Jam FJAAK – Your time is ov3r Album, który lubisz, a który nie ma nic wspólnego z tym, co grasz lub tworzysz DCB: Cynamade – Blue Elephant DJ Noseblunt: Moloko – I Am Not A Doctor shhron: Boy Harsher – Careful Mega trudne pytanie, bo takich albumów jest mnóstwo. Postawiłem na powyższy, bo “mam to na…” kasecie (hahaha) i mam z tym albumem dużo przemiłych, letnich wspomnień. Ale jak tak teraz myślę, to Boy Harsher w sumie ma coś wspólnego z electro, chociażby mocne vintage synthowe brzmienie, a sam Robodrum mi kiedyś podesłał remix ich utworu. Generalnie to zimnofalowe brzmienia od zawsze na zawsze! holoe: Damon Albarn – everyday robots WE LECIM – playlista dla
Rolkowy urban październikowy4 maja 2022Pogorzelica freeride4 maja 2022 Hejo😁! Już w najbliższą sobotę mamy zamiar trochę mocniej pośmigać na rolkach ulicami naszego pięknego miasta. Start z Placu Solidarności w stronę bulwarów. Następnie w kierunku Cmentarza Centralnego—> Kwietnia —>Turzyn—>Brama Portowa—> dla chętnych trochę szaleństw i popisów w okolicach Kaskady/Alei Fontann—> Jasne Błonia—> Pleciuga lub rondo przy Manhatanie (ooostry zjazd :)—> Galaxy—> Plac Solidarności. Zarys trasy bardzo wstępny, wszystko zależy od naszej fantazji i sił. Poziom trasy …heh wiadomo… sami go sobie wyznaczymy, ale byłoby dobrze pojechać mocniejszym tempem, a jak ulice/chodniki aktualnie wyglądają, mówić nie trzeba 🤷♀️😅 aha… jak to mawia klasyk… „będzie film” 👍 Do zoba! 🤜🤛
Skok ze spadochronem to największa adrenalina, której możesz doświadczyć w życiu! Rozmawiamy z Arturem Karwowskim z Lecim na Szczecin, jednej z największych polskich firm, zajmujących się organizacją skoków spadochronowych oraz szkoleniami. Instruktorzy Lecim na Szczecin mają za sobą w sumie ponad 30 000 (tak, 30 tysięcy!) skoków, a ich pasja i zaangażowanie cały czas są na 110% Arturze, opowiedz nam jak zaczęła się twoja fascynacja skokami spadochronowymi i jak w późniejszym czasie narodził się projekt „Lecim na Szczecin”? To było tak dawno, że już nie pamiętam ;) ... A tak na poważnie to nie znałem wówczas nikogo, kto skacze albo miałby cokolwiek wspólnego z lotnictwem, ale lubiłem chodzić po górach i fascynowały mnie widoki, a tego akurat podczas skoków nie brakuje ;) Kurs spadochronowy zrobiłem w 1999 roku. Angielska nazwa skoków spadochronowych - SKYDIVING dużo lepiej oddaje to co robimy. Skydiving to takie nurkowanie w powietrzu, to nie jest tylko skok z samolotu z natychmiastowym otwarciem spadochronu. Od samego początku poczułem, że to jest coś co chcę robić. Od 2001 roku co tydzień jeździłem na skoki ze Szczecina do Ostrowa Wlkp. który był mekką polskiego skydivingu. Brałem udział w kilku Spadochronowych Rekordach Polski, byłem przez wiele lat członkiem Kadry Narodowej, z którą zdobywałem medale na Mistrzostwach Europy oraz w Pucharach Świata, zostałem również udziałowcem jednego z największych i najprężniej działających Ośrodków Spadochronowych w kraju - Nieustannie szkoliłem się i rozwijałem. Projekt Lecim na Szczecin powstał z chęci dzielenia się swoją pasją z innymi ludźmi. W 2010 roku, kiedy jako instruktor spadochronowy uzyskałem uprawnienia do skoków w tandemie i przestałem opowiadać znajomym jak się skacze, tylko zacząłem zabierać ich do samolotu, żeby sami mogli tego spróbować. Potem znajomi zaczęli przyprowadzać swoich znajomych i tak jakoś poszło. Pomyślałem sobie, że to fantastyczna praca, w końcu spełniam ludziom marzenia... W związku z tym, że zainteresowanie skokami w Szczecinie cały czas rosło - postanowiłem rozwinąć firmę i zaprosiłem do współpracy mojego kuzyna Tomka Nohanowicza, który również jest instruktorem spadochronowym ... i tak działamy do dzisiaj. W jakie dni skaczecie, gdzie skaczecie, jednym słowem - prosimy o pakiet wszystkich najważniejszych informacji... Wychodząc na przeciwko oczekiwań naszych Klientów, od tego sezonu zaczęliśmy skakać w weekendy. W sezonie wakacyjno - urlopowym planujemy skakać również w niektóre dni w tygodniu. Skaczemy na dużym i bezpiecznym lotnisku w Chojnie, zaledwie 60 km od Szczecina. Jest to najdalej wysunięte na zachód lotnisko w Polsce z przepięknym widokiem na rozlewisko Odry i Cedyński Park Krajobrazowy. Przy dobrej pogodzie w zależności od pory dnia widać od północy Szczecin i Jezioro Dąbskie, a od południowego wschodu Gorzów. Czy każdy chętny może wykupić u Was skok? Czy są jakieś ograniczenia na przykład: waga, wiek, czy wzrost? Wykupić może każdy, skoczyć większość ;) . Nie ma limitów wieku. Najmłodszy skoczek miał niecałe 7 lat, najstarszy ponad 80. Nie ma konieczności wykonywania badań. Każda osoba, która samodzielnie się porusza jest w stanie podnieść nogi do lądowania i zrozumieć szkolenie może skoczyć. Ogranicza nas waga i wzrost. Osoba skacząca w tandemie musi mieć od 140 cm do 190 cm z wzrostu i ważyć od 40 do 100 kg. Jest możliwość wykonania skoku przez osobę ważącą powyżej 100kg, ale wymaga to użycia specjalnego spadochronu i musi być wcześniej indywidualnie skonsultowane. hot°: Kontynuując temat: Czy przed skokiem pasażer musi okazać badania lekarskie? Ile czasu trwa szkolenie? Tak jak wspomniałem wcześniej, pasażer nie potrzebuje żadnych badań. Specjalistyczne badania lekarskie przechodzą za to regularnie wszyscy instruktorzy. Szkolenie przed skokiem zajmuje kilka minut. Nad bezpiecznym przebiegiem skoku czuwa doświadczony instruktor i tak naprawdę to co zrobi „pasażer” nie ma żadnego znaczenia, ale zachęcamy do tego, żeby słuchać poleceń instruktora ;) Czy skoków trzeba się bać? Jak wyglądają u Was kwestie bezpieczeństwa? Stach przed skokiem jest czymś zupełnie naturalnym. Boimy się zazwyczaj czegoś czego nie znamy, czego nie możemy kontrolować, ale przecież lubimy się bać. Ludzie skaczą po to, żeby ten strach przełamać i udowodnić sobie, że mogą wszystko. My im w tym tylko trochę pomagamy. Bezpieczeństwo przy tego typu działalności to absolutnie najważniejsza rzecz. Nasi instruktorzy są w sporcie spadochronowym długie lata i mają za sobą tysiące bezpiecznych skoków. Do skoków używamy nowoczesnego sprzętu najlepszej na świecie amerykańskiej firmy- UPT. To co widzicie na plecach instruktora to zestaw spadochronowy na który składa się: spadochron główny, spadochron ratowniczy oraz automat, który w przypadku sytuacji awaryjnej otwiera spadochron ratowniczy. Jeden taki zestaw kosztuje, tyle to nowe auto średniej klasy. Ogromny wpływ na bezpieczeństwo, ma także miejsce w którym skaczemy. Między innym z tego powodu przenieśliśmy się na lotnisko w Chojnie. Lotnisko jest duże i bezpieczne. W związku z tym, że jest położone poza miastem posiada mnóstwo alternatywnych miejsc do lądowania, co ogromnie podnosi bezpieczeństwo naszej działalności. Nie możemy tez zapominać o pogodzie. Niestety, ale nie w każdych warunkach można bezpiecznie skakać. Terminy na które się umawiamy, są niekiedy przekładane właśnie w powodów niekorzystnych warunków atmosferycznych. Zdarzało się nam nawet wylądować w samolocie, kiedy pogoda nagle się załamała i skok stawał się zbyt ryzykowny. Jak mawia stare spadochronowe przysłowie: „Lepiej żałować, że się nie wyskoczyło niż żałować, że się wyskoczyło” Jakie są reakcje ludzi po skoku? Co czuje pasażer przed i w trakcie opuszczenia samolotu? Radość? Szok? Duma? Trzeba by zapytać pasażera ;) . Skokom zawsze towarzyszy olbrzymia dawka emocji. Każdy reaguje bardzo indywidualnie, ale nie spotkałem osoby, która by powiedziała: nuda, przereklamowane.. ;) Odczucia pasażera są dokładnie takie same jak samodzielnego skoczka, obecność instruktora podczas swobodnego spadania jest dla niego nie odczuwalna. Tuż przed skokiem emocje sięgają zenitu, serce bije jak szalone, a moment wyskoku z samolotu zostaje w pamięci na bardzo długo. Swobodne spadanie daje olbrzymie poczucie wolności, a po otwarciu spadochronu jest olbrzymia euforia i satysfakcja. Brakuje słów, żeby opisać to co się dzieje. To jest podobnie jak byś chciał wytłumaczyć komuś jak smakuje słodkie, gorzkie albo kwaśne, nie da się dopóki ktoś sam tego nie spróbuje... Masz za sobą tysiące skoków, ale czy pamiętasz swój pierwszy raz? Oczywiście, że pamiętam, to była strasznie dawno temu, ale takich emocji się nie zapomina, zostają z nam przez całe życie. Mój pierwszy skok wyglądał mniej więcej tak jak w filmie „Jak rozpętałem II Wojnę Światową” ... Późne popołudnie 23 sierpnia 1999 roku, Aeroklub Szczeciński w Dąbiu, dwupłatowy samolot AN2 - solidna konstrukcja z lat 40 ;) ... Na plecach okrągły spadochron, którym nie dało się sterować, z przodu spadochron zapasowy do tego ze względu na bliskość Odry i Jeziora Dąbskiego, więc i kamizelka ratunkowa. Skok wykonywany był z 1000 m, wg starej metody szkolenia na tzw. „linę desantowa”- która tuż po opuszczeniu samolotu otwierała spadochron. Nie było fazy swobodnego spadania, tylko skok i natychmiastowe otwarcie spadochronu. Po otwarciu poczułem, że niemożliwe nie istnieje, a cały świat jest u moich stóp ;) . Pamiętam, też bardzo dobrze swój drugi skok, bałem się tak strasznie, że jak bym mógł to bym uciekł z samolotu. Zastanawiałem się co ja tutaj znowu robię i po co mi to potrzebne? Po skoku znowu potężna dawka endorfiny. Wpadłem po uszy i nadal mnie trzyma… Lecim na Szczecin Pytanie z Waszej strony "Czy istnieje możliwość, że skok w tandemie obudzi we mnie potrzebę samodzielnego skoku?" Ile osób po pierwszym skoku kontynuuje swoją nową przygodę? Szczerze? Za mało ;) . Skydiving może uprawiać niemal każdy, ale nie każdy się do tego nadaje, poza tym jak wszystkie sporty lotnicze wiąże się dużymi nakładami finansowymi. Nawet uprawianie rekreacyjnie sporo kosztuje, ale jak ktoś załapie bakcyla to niesamowicie wciąga. Ja już po pierwszym skoku chodziłem w głową w chmurach i nie mogłem o niczym innym myśleć... Skok w tandemie to najkrótsza droga do posmakowania skydivingu, po takim skoku każdy może sobie odpowiedzieć na pytanie czy to jest to co chce robić. Jeśli tak to zapraszamy na kurs. Obecnie szkolimy metodą AFF- (Accelerated Freefall), to nowoczesny program szkolenia, który pozwala w niedługim czasie zdobyć wiedzę i umiejętnosci, które pozwalają na samodzielne i bezpieczne wykonywanie skoków ze spadochronem z 4000m. tel. 501 87 87 47 Biuro@ Zobacz nasze skoki tandemowe! Zobacz jak skaczemy - film na youtube!